Fotel dla Walentynki
14-02-2012
Do schowka
Na pewno powinien być czerwony, reszta zależy od jej charakteru. Bogaty czy skromny, prosty czy fantazyjny, mały czy duży – wybierz fotel dla Walentynki. Oto 15 propozycji.
Fotel FLOWER BLOOM CHAIR przypomina kwiat hibiskusa. Nic dziwnego, jego autorem jest pochodzący z Filipin Kenneth Cobonpue. Dla miłośniczki egzotyki i wyrafinowanego piękna. (fot. 1)
PARFAIT AMOUR (prod. Sicis) to nazwa fotela, ale także popularnego alkoholowego afrodyzjaku, podnoszącego apetyt na miłość. Fotel imponuje, a zarazem onieśmiela swą dekoracyjnością. Dla seksownej Walentynki. (fot. 2)
Fotel inspirowany sławnym projektem HEART CONE CHAIR Vernera Pantona rozgrzeje nie jedno serce czułe na piękno i odważne formy. Fotel dla Walentynki o dużym sercu. (fot. 3)
SERIE UP 2000 (prod. B&B Italia) wyraźnie nawiązuje do pełnych kobiecych kształtów i kusi, by przytulić się do nich choć na chwilę. Dla zwolenniczki obfitości w każdej dziedzinie. (fot. 4)
I kwiat, I fotel, czyli FLOWER CHAIR. Fotel przypomina wielki kwiat z szeroko rozwiniętymi płatkami. Stworzy wyjątkową atmosferę nie tylko w domowych wnętrzach. Dla ekscentrycznej Walentynki. (fot. 5)
ROOF POMPADOUR (prod. Karen Design) – zasiadając w tym efektownym fotelu Walentynka za każdym razem będzie czuła się jak królewna. Dla wiecznej entuzjastki bajek. (fot. 6)
BONQUET zaprojektowany Tokujina Yoshioka (prod. Moroso) kwitnie na chromowanej szczupłej łodydze. Siedzisko to ręcznie składane “płatki” w delikatnych kolorach. Dla Walentynki z zacięciem florystycznym. (fot. 7)
Fotel BOCCA kształtem przypomina usta Marylin Monroe. Na stworzonych przez Franco Audrito w początkach lat 70. ub. wieku czerwonych ustach do dziś zasiadają zakochani na całym świecie. Dla Walentynki zakochanej do szaleństwa. (fot. 8)
Fotel ROSE CHAIR (proj. Masanori Umeda, prod. Edra) ma już ponad 20 lat, a ciągle zachwyca i cieszy swoim widokiem. Jest tak przytulny, że od razu chcesz się w nim zagłębić. Dla amatorki czerwonych róż. (fot. 9)
Kati Meyer-Brühl nazwała swój fotel PORANNA ROSA. Pewnie dlatego, że jest taki świeży, delikatny, niemal zjawiskowy. Spodoba się Walentynce o subtelnej wrażliwości. (fot. 10)
MILLEUNA LUNA (prod. Sicis) – niezwykły fotel artystki Carli Tolomeo. Jego wysokie oparcie to kombinacja różnej wielkości aksamitnych księżyców. Dla miłośniczki abstrakcyjnych dzieł. (fot. 11)
Zaprojektowany przez Redo Studio fotel o nazwie R15 ma aerodynamiczny kształt i budzi skojarzenia z bolidami formuły 1. Dla Walentynki lubiącej szybką jazdę. (fot. 12)
Fotel, sofa, siedzisko… TATLIN (prod. Edra) może pełnić każdą z tych ról. A ponadto będzie chyba najbardziej intrygującym meblem w domu. Dla koneserki futurystycznych form. (13)
Fotel ALGAR ma przyjazne kształty, zapewniające maksimum komfortu nawet przy dłuższym siedzeniu. Sprawdzi się w nowoczesnym wnętrzu. Dla fanki rzeczy prostych i wygodnych. (fot. 14)
MERLYN MODERN (prod. Alwes) – jeszcze jedna propozycja nawiązująca do ust Merlin Monroe, ale w końcu była ona wiecznie zakochaną kobietą. Dla Walentynki z poczuciem humoru. (fot. 15)
bs
fot. serwis firm
PARFAIT AMOUR (prod. Sicis) to nazwa fotela, ale także popularnego alkoholowego afrodyzjaku, podnoszącego apetyt na miłość. Fotel imponuje, a zarazem onieśmiela swą dekoracyjnością. Dla seksownej Walentynki. (fot. 2)
Fotel inspirowany sławnym projektem HEART CONE CHAIR Vernera Pantona rozgrzeje nie jedno serce czułe na piękno i odważne formy. Fotel dla Walentynki o dużym sercu. (fot. 3)
SERIE UP 2000 (prod. B&B Italia) wyraźnie nawiązuje do pełnych kobiecych kształtów i kusi, by przytulić się do nich choć na chwilę. Dla zwolenniczki obfitości w każdej dziedzinie. (fot. 4)
I kwiat, I fotel, czyli FLOWER CHAIR. Fotel przypomina wielki kwiat z szeroko rozwiniętymi płatkami. Stworzy wyjątkową atmosferę nie tylko w domowych wnętrzach. Dla ekscentrycznej Walentynki. (fot. 5)
ROOF POMPADOUR (prod. Karen Design) – zasiadając w tym efektownym fotelu Walentynka za każdym razem będzie czuła się jak królewna. Dla wiecznej entuzjastki bajek. (fot. 6)
BONQUET zaprojektowany Tokujina Yoshioka (prod. Moroso) kwitnie na chromowanej szczupłej łodydze. Siedzisko to ręcznie składane “płatki” w delikatnych kolorach. Dla Walentynki z zacięciem florystycznym. (fot. 7)
Fotel BOCCA kształtem przypomina usta Marylin Monroe. Na stworzonych przez Franco Audrito w początkach lat 70. ub. wieku czerwonych ustach do dziś zasiadają zakochani na całym świecie. Dla Walentynki zakochanej do szaleństwa. (fot. 8)
Fotel ROSE CHAIR (proj. Masanori Umeda, prod. Edra) ma już ponad 20 lat, a ciągle zachwyca i cieszy swoim widokiem. Jest tak przytulny, że od razu chcesz się w nim zagłębić. Dla amatorki czerwonych róż. (fot. 9)
Kati Meyer-Brühl nazwała swój fotel PORANNA ROSA. Pewnie dlatego, że jest taki świeży, delikatny, niemal zjawiskowy. Spodoba się Walentynce o subtelnej wrażliwości. (fot. 10)
MILLEUNA LUNA (prod. Sicis) – niezwykły fotel artystki Carli Tolomeo. Jego wysokie oparcie to kombinacja różnej wielkości aksamitnych księżyców. Dla miłośniczki abstrakcyjnych dzieł. (fot. 11)
Zaprojektowany przez Redo Studio fotel o nazwie R15 ma aerodynamiczny kształt i budzi skojarzenia z bolidami formuły 1. Dla Walentynki lubiącej szybką jazdę. (fot. 12)
Fotel, sofa, siedzisko… TATLIN (prod. Edra) może pełnić każdą z tych ról. A ponadto będzie chyba najbardziej intrygującym meblem w domu. Dla koneserki futurystycznych form. (13)
Fotel ALGAR ma przyjazne kształty, zapewniające maksimum komfortu nawet przy dłuższym siedzeniu. Sprawdzi się w nowoczesnym wnętrzu. Dla fanki rzeczy prostych i wygodnych. (fot. 14)
MERLYN MODERN (prod. Alwes) – jeszcze jedna propozycja nawiązująca do ust Merlin Monroe, ale w końcu była ona wiecznie zakochaną kobietą. Dla Walentynki z poczuciem humoru. (fot. 15)
bs
fot. serwis firm


