sklepw 126 sklepach
Podziel się:

Meble, które rosną

21-09-2010
Do schowka
Pierwszy września to dzień odsuwany w myślach przez większość uczniów.
Byli jednak i tacy, którzy z niecierpliwością, ale także z obawą wyczekiwali pierwszego dzwonka - uczniowie pierwszych klas szkoły podstawowej.

,,Zgubię się na korytarzu”, ,nie znajdę swojej ławki”, „pani będzie krzyczeć”, ,,nie poznam żadnych kolegów” – to tylko niektóre z obaw, które towarzyszyły maluchom podczas pierwszej wizyty w szkole. Rozpoczęcie edukacji szkolnej wiąże się jednak nie tylko ze stresem związanym z nowym otoczeniem, ale także ze zmianami w domu.

Mały uczeń potrzebuje biurka, na którym może odrabiać lekcje, regulowanego krzesła, a także pojemnych półek, które mogą pomieścić już nie tylko zabawki, ale także podręczniki i inne materiały edukacyjne. Dla wielu rodziców wrzesień to czas, kiedy decydują się na diametralną zmianę aranżacji pokoju malucha.

Wybierając meble warto zastanowić się nad kilkoma rzeczami: jak długo chcemy, by pozostały w pokoju dziecka, z jakiego materiału zostały wykonane oraz  na ile sprawdzą się w przypadku przedszkolaka, pierwszoklasisty, a nawet ucznia gimnazjum. Słowem: czy będą funkcjonalne. Ciekawa idea przyświecała projektantom fińskiej marki MUUNTO, specjalizującym się w nowoczesnym wyposażeniu wnętrz za pomocą paneli ściennych. Podstawą systemu jest panelowa ściana, w której umieszczone są aluminiowe prowadnice – nie tylko unoszą one półki, szafki czy inne wybrane elementy wyposażenia, ale pozwalają także na ich przesuwanie w pionie i w poziomie.

Takie rozwiązanie umożliwia dopasowywanie wysokość mebli do wzrostu dziecka, zapewniając mu tym samym niewątpliwą wygodę oraz bezpieczeństwo. Która mama nie miała choć raz przed oczami koszmarnej wizji latorośli wspinającej się na wysoką półkę i spadającej na podłogę wraz z nią i wszystkim, co na niej było.

W przypadku MUUNTO wszystkie elementy są stabilnie przymocowane do ściany, pozostawiając podłogę wolną, co niesie ze sobą dodatkowe korzyści - wolna przestrzeń na posadzce ułatwia sprzątanie we wszystkich kątach pokoju, pozostawia też maluchowi otwartą przestrzeń do zabawy.

Pierwszoklasiści bowiem mimo z dumą noszonych mundurków są przecież wulkanem energii. Zaletą systemu Muunto jest to, że wystarczy kilka ruchów, a zamocowane na szynach półki znajdą się w dowolnym miejscu, tworząc z pokoju dziecka zupełnie inną przestrzeń. Dzięki temu, nie wydając ani złotówki, możemy zmieniać wygląd pokoju nawet kilka razy w roku. Oczywiście Muunto zaprojektowano w taki sposób, aby uniemożliwić małemu dziecku samodzielne przesuwanie elementów.


Podziel się:

Zobacz także

Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Autor:*
Masz konto?
E-mail:
Tytuł:*
Treść:*

Przepisz tekst wpisany w cudzysłowie:

Komentarze

  • naroznik naroznikiem stefan, ja bym chciala miec taki salon...
  • dziwne jakies
  • Bardzo mi się podobaja takie wielkoformatowe plytki. Choc...
  • Do takiej biblioteki, pokazany lampy pasują jak ulał....
  • Niestety mam pewne obiekcje do tego, czy spożywanie...
  • Drugie zdjęcie najbardziej przypadło mi do gustu. Podoba...
  • O a hafty krzyżykowe to ja umiem, więc może sama...
  • widziałam świetny katalog trendów kolorystycznych na...
  • super wnętrze. szkoda tylko że w małym mieszkaniu nie...
  • Szkoda, że dobry materac jest zazwyczaj w kosmicznej cenie...
-
Wszystkie nowości w Twojej poczcie. Chcesz wiedzieć wszystko o aktualnych nowościach, promocjach - zapisz się do bezpłatnego newslettera.
Współpraca targowa: