Nowy Styl pomaga poparzonej Oli
"Złote" polskie siatkarki, reprezentacyjni piłkarze oraz Cezary Pazura i Doda, to tylko niektóre z osób, które ozdobiły na naszą prośbę świąteczne bańki.
Już wkrótce zlicytujemy je na internetowej aukcji a uzyskane pieniądze przekażemy na dalsze leczenie ciężko poparzonej podczas pożaru swego domu malutkiej Oli Kuczmy z Lalina k. Sanoka.
Koszmarna noc z 23 kwietnia tego roku ciągle w rodzinie Kuczmów powraca. Piotr, tata Oli, pamięta, że zaraz za nim z płonącego pokoju wybiegł jego brat, Adam, ze starszym bratem Oli - Kamilem w rękach. Kamil uległ silnemu zaczadzeniu i udało się go uratować dosłownie w ostatnim momencie. Godzinę później, transportem lotniczym, dziewczynka trafiła na od-dział oparzeń Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu.
Przez pierwsze trzy tygodnie dziewczynkę utrzymywano w śpiączce lekowej. Było to konieczne, aby utrzymać ją przy życiu, a równocześnie przeprowadzać operacje i zabiegi - m.in. usunięcie martwych kości czaszki, przeszczep płatu mięśnia z pleców na główkę (operacja trwała 10 godzin), wykonanie wielu otworów trepanacyjnych. Po tym czasie postanowiono ją wybudzić.
Od sierpnia dziewczynka przebywa z rodzicami, ale czeka ją jeszcze długa rehabilitacja i liczne zabiegi chirurgii plastycznej. Informacje o tragedii Oli dotarły nawet za ocean. Tamtejsza Polonia szuka kliniki specjalizującej się w leczeniu oparzeń, która podjęłaby się leczenia Oli.
Licytację rozpoczniemy 24 listopada na portalu allegro.pl. Zapraszamy do włączenia się do aukcji. Wkrótce podamy bliższe szczegóły.
Przygotowane bańki to prawdziwe rarytasy dla kolekcjonerów. Ich wartość może znacznie wzrosnąć po kolejnych sukcesach naszych "Złotek" czy piłkarzy.
To już piąta taka licytacja. W minionych latach można było zdobyć bańki z autografami m.in. Roberta Korzeniowskiego, braci Golców, rodziny Peszków czy piłkarzy "Wisły" Kraków. Dochód z ich sprzedaży trafił do Rodzinnych Domów Dziecka w Widaczu i Dębicy, Stowarzyszenia "Wzrastanie" w Rzeszowie i oddziału dziecięcego szpitala w Sanoku.


