Prostota zamiast PRL-u
Firma INTERMEBLE po raz kolejny udowadnia, że zakup meblościanki to nie sentymentalna wycieczka w lata 70-te.
Najnowszy mebel tego producenta to meblościanka ANTEK, łącząca w sobie to, co najbardziej doceniamy - prostotę, funkcjonalność i rozsądną cenę.
Meblościanka… O ile Trabanty i papierosy Caro zostały zrehabilitowane i grają role w komediach o minionych latach, o tyle ten potworny, wszędobylski, nieunikniony w żadnym wnętrzu mebel śni się po nocach i wcale nie są to sny nostalgiczne. Wszystko dlatego, że przy całej swojej estetycznej niedoskonałości, meblościanka była niezbędna. Poniekąd do dziś nie wymyślono mebla, który bardziej sprawdzałby się w niewielkich przestrzeniach, w których pomieścić trzeba wiele przedmiotów.
Dlatego też meblościanki znowu, nieśmiało, zaczynają się pojawiać w naszych mieszkaniach. Są jednak zupełnie odmienne od tych, które pamiętamy z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Nowy trend jest bliski także firmie INTERMEBLE, która jednoznacznie pokazuje, że tym razem nie ma mowy o samej funkcjonalności, ważne jest również wzornictwo.
ANTEK to lekka, młodzieżowa meblościanka spełniająca oczekiwania mebla XXI wieku. Ten zgrabny mebel mieści w sobie niewielką szafę, miejsce na telewizor i odtwarzacz DVD oraz kilka modułów na niezbędne drobiazgi - książki, płyty, figurki. Bezpretensjonalne wzornictwo i prostota sprawiają, że mebel staje się niemal przezroczysty. To my go kreujemy, dowolnie zapełniając jego moduły. To jednak nie wszystko. Za ten ułatwiający życie mebel zapłacimy zaledwie 320 zł, co czyni z niego bezkonkurencyjnym na rynku.


