Przedmioty multifunkcjonalne w natarciu
10 października wszyscy uczestnicy konkursu zaprezentowali projekty swoich prac przed jury. Oprócz ogólnego pomysłu na produktu łączącego przynajmniej dwie funkcje, projektanci przygotowali rysunki techniczne i wizualizacje, a także wskazywali materiał, z którego miałby powstać docelowy produkt. Pracami jury kieruje Tomek Rygalik (projektant, wykładowca Royal College of Art w Londynie)
Prace oceniano biorąc pod uwagę różnorodne kryteria m.in: oryginalność, innowacyjność, atrakcyjność wizualną, funkcjonalność, ergonomię, możliwość wdrożenia do produkcji przez firmę Vox. Prace finalistów pierwszego etapu skierowane zostały do prototypowania. Firma Vox pokrywa koszty ich wykonania. Projektanci mogli wybierać bardzo zróżnicowane materiały: szkło, aluminium, ceramikę, pleksi, laminat, drewno, mdf, filc, tkaniny, metal, porcelanę, skórę, ekoskórę. Finał konkursu - 28 listopada 2008r., podczas którego odbędzie się prezentacja prototypów i ogłoszony zostanie zwycięzca konkursu „2w1”.
Czeka na niego nagroda 10 tysięcy złotych i możliwość wdrożenia produktu do oferty Meble Vox w kraju i za granicą liczącą obecnie 160 salonów.
Grupa Knockoutdesign przedstawiła projekt półki do czytania. „Półka do czytania łączy funkcje oświetlenia oraz przechowywania książek. Dzięki podpórce możliwe jest wygodne umieszczenie książek w pozycji pionowej”- tak swój projekt opisują autorki. Lampę, która jest przypinana do półki, można swobodnie przesuwać, ustawiając strumień światła w odpowiednim miejscu. Jury doceniło trafność idei, nowoczesność formy oraz idealna interpretację założeń konkursowych.
Designlab czyli tandem Magdalena Czapiewska i Karol Murlak zaproponowali „produkt stworzony po to, by budować nastrój”. Projekt lampy, której klosz pod wpływem ciepła wydziela aromat. Wykonany jest z barwionego, aromatyzowanego papieru. Jest to produkt, który dobrze wykorzystuje energię – ciepło potrzebne do rozgrzania żarówki służy tutaj jednocześnie do pobudzenia aromatu. Jury doceniło ideę produktu, podkreślenie kobiecości, precyzję w opracowaniu szczegółów.
Karolina Rybarczyk pokazała nową koncepcję gazetnika. Obserwacja zachowań bliskich osób podczas spędzania wolnego czasu na czytaniu gazet, magazynów zaowocowała ideą gazetnika połączonego ze stolikiem - wygodnym miejscem do czytania i miejscem na postawienie filiżanki kawy. „Jak wynika z moich badań, kobiety zwykle łączą przyjemność lektury z piciem kawy, herbaty, wody…Potrzebują więc gazetnika, z miejscem, gdzie można odłożyć gazetę i odstawić np. filiżankę”. Wykończenie gazetnika skórą lub tkaniną nadaje mu dodatkowe walory dekoracyjne i odwołuje się do kobiecych słabości do pięknych przedmiotów.
Maja Ganszyniec zaproponowała stolik Koko. „W życiu osób aktywnych zawodowo i towarzysko czas pracy i czas relaksu - dwie tradycyjnie oddzielone od siebie sfery życia - wzajemnie się przenikają”. Koncepcja projektu odpowiada na potrzeby łączenia pracy i relaksu w jednym miejscu i czasie. Stolik podobnie jak laptop, na którym pracujemy musi być mobilny. Dlatego mebel ten spełniający tradycyjną rolę przechowywania, otrzymał nową funkcję – nakładany stolik -podstawkę do laptopa. Jest bardzo wygodny w użyciu, gdy korzystamy z laptopa siedząc na kanapie lub leżąc w łóżku. Jury doceniło trafną rewizję zmieniających się potrzeb i umiejętne wykorzystanie ich w projekcie. Uwagę zwróciła także nowoczesna forma stolika.
Grupa Babaakcja (Klementyna Jankiewicz, Zofia Konarska, Monika Ostaszewska) stworzyła projekt lampy Sophia. „Zainspirowała nas mama jednej z nas, Zosia, która kolekcję swoich kolczyków wiesza na małej lampce”. Powstał projekt bardzo kobiecej lampki nocnej, o prostej nowoczesnym kształcie, której abażur ma bardzo dekoracyjną formę. Abażur wykonany został z perforowanego papieru z otworami służącymi do umieszczenia w nim kolczyków i ozdób. Otwory zostały rozmieszczone z różnym zagęszczeniem tworząc ciekawy wzór, nawet przed włożeniem biżuterii. Kształty i ilość kolczyków (mogą to być także inne ozdoby kryształki, kwiaty, pióra itp.) będą za każdym razem inne, a więc każdy egzemplarz lampy będzie unikatowy i indywidualny. To zupełnie nowy pomysł na przechowywanie i eksponowanie biżuterii angażujący kreatywność i pozwalający uniknąć nudy we wnętrzu. Jury przy ocenie wskazywało na świeżość projektu na granicy „fun design” oraz konsekwentnie przemyślaną formę.


