Święto designu rozpoczęte - korespondencja PROFUNDO z targów ″I Saloni″ w Mediolanie
Co sprawia, że ta impreza cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem producentów, kupców, projektantów, architektów i wszystkich osób zainteresowanych wyposażeniem wnętrz?
Mediolan mimo światowej gospodarczej bessy pozostaje globalną stolicą wzornictwa i przyciąga zwiedzających z całego świata.
W tym roku mogą oni zobaczyć nowe propozycje 2723 firm (911 to firmy zagraniczne). Pierwsze wrażenie z targowych hal jest pozytywne – kryzys nie doprowadził do spadku kreatywności, do braku oryginalnych, ciekawych projektów. Jeśli zaś na siłę chcemy doszukiwać się reakcji designu na ekonomię to trzeba wspomnieć o dwóch kompletnie przeciwstawnych zjawiskach.
Z jednej strony otrzymaliśmy sporo pragmatycznego podejścia i znacznie bardziej realistyczny stosunek przedmiotów do ich cen. Z drugiej strony pojawiła się wyraźna tendencja do ucieczki w nierealne, bajkowe pomysły, do proponowania unikalnych, rzadkich, limitowanych ilościowo przedmiotów.
Dotyczyło to zarówno mebli, jak i oświetlenia, ponieważ w tym roku odbywa się, jak we wszystkich latach przestępnych, salon oświetlenia Euroluce, gromadzący 525 wystawców, głównie z Włoch (ok. 60%), ale także wiele renomowanych firm z zagranicy.
Na targach widać ciągłe przeplatanie się dwóch głównych nurtów wzorniczych. Z jednej strony mamy naturalne materiały, kolory, faktury, z drugiej – tworzywa sztuczne, cyfrowo wygenerowane formy, intensywne, wręcz ostre kolory. Projektanci bawią się też zestawianiem sztuczności i naturalności. Pomagają w tym nadruki, imitacje, specjalne wykończenia tworzyw. W wielu projektach te światy spotykają się: drewno uzupełnia tworzywo sztuczne, nadruk na laminacie udaje fakturę drewna lub kamienia.
Dominują dwa nurty kolorystyczne, jeden to kolory natury: brązy, cała gama szarości, beżów – barwy są spłowiałe, zgaszone, często stosowane są gradacje odcieni. Drugi nurt to biel zestawiona z czernią i akcentami mocnych kolorów: oranżu, zieleni, żółci, fioletu, różu.
Bardzo ważne są konstrukcje – często determinują całą formę mebla, celowo są eksponowane złącza, szwy, nity, wiązania. Dużo jest elementów ażurowych, wyplatanych. Wiele form i wykończeń jest wykonywanych ręcznie lub takie udaje. W nowych propozycjach często pojawia się skóra, naturalne tkaniny, lite drewno. W opozycji do tego mnóstwo projektów eksponuje właściwości tworzyw sztucznych i wykończenia typu high-tech.
Oświetlenie wyróżnia się zastosowaniem nietypowych materiałów i niezwykłymi formami. Na Euroluce można zobaczyć lampy z drewna, porcelany, tworzyw sztucznych, wełny, papieru. Przypominają rzeźby, zaskakują efektami świetlnymi, zrywają z takimi formami jak kula, kandelabr lub poddają je dekonstrukcji. W nowoczesnym oświetleniu projektanci chętnie wykorzystują kryształy, metal, oryginalnie formowane szkło, papier.
Kolejka chętnych do uczestnictwa w targach Internazionale Saloni jest długa – w tym roku 491 firm Włoch i zagranicy nie zostało zakwalifikowanych do uczestnictwa. Tym bardziej należy więc doceniać tych, którym się udało i tych którzy już od wielu lat reprezentują Polskę w światowej stolicy designu.
Najdłuższym stażem wystawcy może poszczycić się Paged. Jedyną polską marką premium, która od 6 lat uczestniczy w targach jest Iker, znany jako producent ekskluzywnych mebli wypoczynkowych i krzeseł.
Nieco krótszy staż ma Kler, a debiutantem na tegorocznych targach jest Jafra – producent mebli stylowych. Na Euroluce wspólne stoisko dzielą znane polskie marki oświetlenia , członkowie grupy Viva Led – Puff Buff i Emandes.
Jednym z najpoważniejszych światowych przeglądów młodego designu jest Salone Satellite – część targów gromadząca ekspozycje projektantów rozpoczynających dopiero karierę. W tym roku było ich 720. Na Salone Satellite pojawiają się także renomowane szkoły projektowe z całego świata. Polskę reprezentują dwa studia DBWT i Kosmos Projekt.
Ponadto jak zwykle targowy tydzień to nie tylko to co dzieje się w centrum wystawienniczym Rho-Pero. To także setki wystaw, pokazów, wernisaży, spotkań i innych imprez odbywających się na terenie całego Mediolanu. Najwięcej dzieje się w dawnej dzielnicy przemysłowej Zona Tortona oraz w okolicach mediolańskiego Triennale. W słynnym Palazzo Reale odbywa się po raz trzeci najważniejsza impreza towarzysząca targom – tym razem jest to wystawa „Magnificence and Style – Five Hundred Years Great italian Furniture Side by Side”.


