sklepw 125 sklepach
Podziel się:

Święto designu rozpoczęte - korespondencja PROFUNDO z targów ″I Saloni″ w Mediolanie

24-04-2009
Do schowka
Mediolańskie targi Saloni 2009 już w marcu miały komplet wystawców i wynajętą całą dostępna przestrzeń wystawienniczą czyli ponad 200 tys. m2.

Co sprawia, że ta impreza cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem producentów, kupców, projektantów, architektów i wszystkich osób zainteresowanych wyposażeniem wnętrz?

 

Mediolan mimo światowej gospodarczej bessy pozostaje globalną stolicą wzornictwa i przyciąga zwiedzających z całego świata.

 

 

W tym roku mogą oni zobaczyć nowe propozycje 2723 firm (911 to firmy zagraniczne). Pierwsze wrażenie z targowych hal jest pozytywne – kryzys nie doprowadził do spadku kreatywności, do braku oryginalnych, ciekawych projektów. Jeśli zaś na siłę chcemy doszukiwać się reakcji designu na ekonomię to trzeba wspomnieć o dwóch kompletnie przeciwstawnych zjawiskach.

 

Z jednej strony otrzymaliśmy sporo pragmatycznego podejścia i znacznie bardziej realistyczny stosunek przedmiotów do ich cen. Z drugiej strony pojawiła się wyraźna tendencja do ucieczki w nierealne, bajkowe pomysły, do proponowania unikalnych, rzadkich, limitowanych ilościowo przedmiotów.

 

Dotyczyło to zarówno mebli, jak i oświetlenia, ponieważ w tym roku odbywa się, jak we wszystkich latach przestępnych, salon oświetlenia Euroluce, gromadzący 525 wystawców, głównie z Włoch (ok. 60%), ale także wiele renomowanych firm z zagranicy.

 


Na targach widać ciągłe przeplatanie się dwóch głównych nurtów wzorniczych. Z jednej strony mamy naturalne materiały, kolory, faktury, z drugiej – tworzywa sztuczne, cyfrowo wygenerowane formy, intensywne, wręcz ostre kolory. Projektanci bawią się też zestawianiem sztuczności i naturalności. Pomagają w tym nadruki, imitacje, specjalne wykończenia tworzyw. W wielu projektach te światy spotykają się: drewno uzupełnia tworzywo sztuczne, nadruk na laminacie udaje fakturę drewna lub kamienia.

 


 Dominują dwa nurty kolorystyczne, jeden to kolory natury: brązy, cała gama szarości, beżów – barwy są spłowiałe, zgaszone, często stosowane są gradacje odcieni. Drugi nurt to biel zestawiona z czernią i akcentami mocnych kolorów: oranżu, zieleni, żółci, fioletu, różu.
 

 

Bardzo ważne są konstrukcje – często determinują całą formę mebla, celowo są eksponowane złącza, szwy, nity, wiązania. Dużo jest elementów ażurowych, wyplatanych. Wiele form i wykończeń jest wykonywanych ręcznie lub takie udaje. W nowych propozycjach często pojawia się skóra, naturalne tkaniny, lite drewno. W opozycji do tego mnóstwo projektów eksponuje właściwości tworzyw sztucznych i wykończenia typu high-tech.
 

 

Oświetlenie wyróżnia się zastosowaniem nietypowych materiałów i niezwykłymi formami. Na Euroluce można zobaczyć lampy z drewna, porcelany, tworzyw sztucznych, wełny, papieru. Przypominają rzeźby, zaskakują efektami świetlnymi, zrywają z takimi formami jak kula, kandelabr lub poddają je dekonstrukcji. W nowoczesnym oświetleniu projektanci chętnie wykorzystują kryształy, metal, oryginalnie formowane szkło, papier.

 

Kolejka chętnych do uczestnictwa w targach Internazionale Saloni jest długa – w tym roku 491 firm Włoch i zagranicy nie zostało zakwalifikowanych do uczestnictwa. Tym bardziej należy więc doceniać tych, którym się udało i tych którzy już od wielu lat reprezentują Polskę w światowej stolicy designu.

 

Najdłuższym stażem wystawcy może poszczycić się Paged. Jedyną polską marką premium, która od 6 lat uczestniczy w targach jest Iker, znany jako producent ekskluzywnych mebli wypoczynkowych i krzeseł.

 

Nieco krótszy staż ma Kler, a debiutantem na tegorocznych targach jest Jafra – producent mebli stylowych. Na Euroluce wspólne stoisko dzielą znane polskie marki oświetlenia , członkowie grupy Viva Led – Puff Buff i Emandes.

 


Jednym z najpoważniejszych światowych przeglądów młodego designu jest Salone Satellite – część targów gromadząca ekspozycje projektantów rozpoczynających dopiero karierę. W tym roku było ich 720. Na Salone Satellite pojawiają się także renomowane szkoły projektowe z całego świata. Polskę reprezentują dwa studia DBWT i Kosmos Projekt.

 

Ponadto jak zwykle targowy tydzień to nie tylko to co dzieje się w centrum wystawienniczym Rho-Pero. To także setki wystaw, pokazów, wernisaży, spotkań i innych imprez odbywających się na terenie całego Mediolanu. Najwięcej dzieje się w dawnej dzielnicy przemysłowej Zona Tortona oraz w okolicach mediolańskiego Triennale. W słynnym Palazzo Reale odbywa się po raz trzeci najważniejsza impreza towarzysząca targom – tym razem jest to wystawa „Magnificence and Style – Five Hundred Years Great italian Furniture Side by Side”.
 

 

Podziel się:

Zobacz także

Dodaj komentarz
nie prawda
16:16:03 2009-04-28
na targach jest dużo wolnego miejsca, wystawców mniej, cieńszy katalog niz w ubiegłym roku. Dużo wystawców nowych zupełnie nie znanych którzy sa poraz pierwszy na targach.
Paweł
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Autor:*
Masz konto?
E-mail:
Tytuł:*
Treść:*

Przepisz tekst wpisany w cudzysłowie:

Komentarze

  • naroznik naroznikiem stefan, ja bym chciala miec taki salon...
  • dziwne jakies
  • Bardzo mi się podobaja takie wielkoformatowe plytki. Choc...
  • Do takiej biblioteki, pokazany lampy pasują jak ulał....
  • Niestety mam pewne obiekcje do tego, czy spożywanie...
  • Drugie zdjęcie najbardziej przypadło mi do gustu. Podoba...
  • O a hafty krzyżykowe to ja umiem, więc może sama...
  • widziałam świetny katalog trendów kolorystycznych na...
  • super wnętrze. szkoda tylko że w małym mieszkaniu nie...
  • Szkoda, że dobry materac jest zazwyczaj w kosmicznej cenie...
-
Wszystkie nowości w Twojej poczcie. Chcesz wiedzieć wszystko o aktualnych nowościach, promocjach - zapisz się do bezpłatnego newslettera.
Współpraca targowa: