Z zielonym akcentem
27-01-2012
Do schowka
Właśnie dlatego, że przyszła prawdziwa zima, proponujemy wnętrza muśnięte zielenią. To przekorna prowokacja i tęsknota za wiosną.
W BAMBUSOWYM GĄSZCZU można urządzić np. sypialnię. Wystarczy na ścianie za łóżkiem położyć fototapetę „Bamboo Forest”. Wygląda realistycznie, dodaje wnętrzu głębi i niemalże czuć powiew egzotycznego lasu. (fot. 4, artofwall.com.pl )
ZIELONE PODUSZKI są ledwie marginalnym akcentem, ale jakże zmieniającym obraz całego wnętrza. W stonowanym biało-szaro-czarnym otoczeniu intensywnie ożywiają i zwracają uwagę na równi z wyrafinowaną formą fotografii na ścianie. (fot. 1, Tikkurila)
ŚWIEŻA I INTENSYWNA ZIELEŃ fotela „Marylin” zdaje się wypełniać niemal całą przestrzeń. Elegancka klasyczna forma świetnie się prezentuje w nowoczesnym – jasnym i przestronnym – wnętrzu. Spotkały się tu styl, piękno i komfort (fot. 2, Selva)
DELIKATNA W DOTYKU, mocna w kolorze – pościel z jedwabnej satyny życzliwie otuli i przywoła kolorowe sny. To jak codzienna porcja optymistycznej zieleni na dzień dobry i na dobranoc. (fot. 9, Dekoria.pl)
ZIELEŃ NA OBCASACH zamknięta w formie prostego fotela na wysokich nóżkach. Sympatyczny, lekki, wygodny, o uniwersalnym zastosowaniu. „Teodor” sprawdzi się w salonie, także sypialni, może stanąć w przedpokoju. Do klasycznego i nowoczesnego wnętrza. (fot. 5, Vistabella)
ODCIEŃ ZIELENI w kuchni „Silverbox” przypomina główkę sałaty przyniesionej prosto z targu. Jest tak samo świeży, soczysty i apetyczny. W sąsiedztwie bieli i szarości, choć w ilościowej mniejszości, jest wyrazistą dominantą wnętrza. (fot. 3, ernestomeda.it)
ZIELONE NA TARASIE to nie tylko kwiaty i rośliny, mogą być też siedziska. Patricia Urquiola zaprojektowała ogrodową serię foteli i stołków jako ażurowe, niby nie rzucające się w oczy, obiekty. A jednak przyciągają uwagę. (fot. 8, Emu)
BUTELKOWA ZIELEŃ jest elementem kuchni „Plan” w sensie dosłownym. Jej stałym wyposażeniem są nie tylko wisząca szafka z frontem połyskującym w takim odcieniu, ale także pękate butelki-słoje. Dekoracyjne i użyteczne zarazem. (fot. 6, Berloni)
ZIELEŃ ZBURZYŁA sterylność białej łazienki i nadała jej inny wymiar. Z higienicznego stała się wnętrzem relaksującym, w którym można poświęcić czas swojej urodzie albo po prostu pobyć samemu ze sobą. Kolekcję „Pop-Green” tworzą płytki białe, zielone oraz dwa rodzaje dekoru. (fot. 7, Tubądzin)
bs
fot. serwis firm
ZIELONE PODUSZKI są ledwie marginalnym akcentem, ale jakże zmieniającym obraz całego wnętrza. W stonowanym biało-szaro-czarnym otoczeniu intensywnie ożywiają i zwracają uwagę na równi z wyrafinowaną formą fotografii na ścianie. (fot. 1, Tikkurila)
ŚWIEŻA I INTENSYWNA ZIELEŃ fotela „Marylin” zdaje się wypełniać niemal całą przestrzeń. Elegancka klasyczna forma świetnie się prezentuje w nowoczesnym – jasnym i przestronnym – wnętrzu. Spotkały się tu styl, piękno i komfort (fot. 2, Selva)
DELIKATNA W DOTYKU, mocna w kolorze – pościel z jedwabnej satyny życzliwie otuli i przywoła kolorowe sny. To jak codzienna porcja optymistycznej zieleni na dzień dobry i na dobranoc. (fot. 9, Dekoria.pl)
ZIELEŃ NA OBCASACH zamknięta w formie prostego fotela na wysokich nóżkach. Sympatyczny, lekki, wygodny, o uniwersalnym zastosowaniu. „Teodor” sprawdzi się w salonie, także sypialni, może stanąć w przedpokoju. Do klasycznego i nowoczesnego wnętrza. (fot. 5, Vistabella)
ODCIEŃ ZIELENI w kuchni „Silverbox” przypomina główkę sałaty przyniesionej prosto z targu. Jest tak samo świeży, soczysty i apetyczny. W sąsiedztwie bieli i szarości, choć w ilościowej mniejszości, jest wyrazistą dominantą wnętrza. (fot. 3, ernestomeda.it)
ZIELONE NA TARASIE to nie tylko kwiaty i rośliny, mogą być też siedziska. Patricia Urquiola zaprojektowała ogrodową serię foteli i stołków jako ażurowe, niby nie rzucające się w oczy, obiekty. A jednak przyciągają uwagę. (fot. 8, Emu)
BUTELKOWA ZIELEŃ jest elementem kuchni „Plan” w sensie dosłownym. Jej stałym wyposażeniem są nie tylko wisząca szafka z frontem połyskującym w takim odcieniu, ale także pękate butelki-słoje. Dekoracyjne i użyteczne zarazem. (fot. 6, Berloni)
ZIELEŃ ZBURZYŁA sterylność białej łazienki i nadała jej inny wymiar. Z higienicznego stała się wnętrzem relaksującym, w którym można poświęcić czas swojej urodzie albo po prostu pobyć samemu ze sobą. Kolekcję „Pop-Green” tworzą płytki białe, zielone oraz dwa rodzaje dekoru. (fot. 7, Tubądzin)
bs
fot. serwis firm


