sklepw 125 sklepach
Podziel się:

Wiosna na dachu.

04-05-2005
Do schowka

Niedawno skończyła się zima i chyba każdy z nas cieszy się z nadejścia wiosny. Ta pora roku to jednak także czas generalnych porządków wokół domu. Szczególnie dużo uwagi powinniśmy poświęcić połaci dachu, gdyż śnieg, mróz i wilgoć niekorzystnie wpływają na pokrycie. Po zimie warto więc zrobić dokładny przegląd dachu.

Dach to jeden z najważniejszych elementów naszego domu, dlatego powinniśmy o niego dbać i przynajmniej 1 raz w roku dokonać jego przeglądu. Ewentualne usterki trzeba bowiem usunąć, zanim na dobre przyczynią się do jego zniszczenia lub rozszczelnienia. Po zimie powinniśmy dokonać całościowego przeglądu dachu. Koniecznie trzeba to zrobić, jeśli nie sprawdziliśmy stanu dachu na jesieni. Właściciele domów, których dach pokryty jest wytrzymałymi i odpornymi na warunki atmosferyczne dachówkami ceramicznymi czy cementowymi mają ułatwione zadanie - takie pokrycie w zasadzie nie wymaga konserwacji. Jednak dach to nie tylko połacie dachowe, ale także okna, system rynnowy oraz szereg obróbek, które wymagają szczególnej uwagi. Zalicza się do nich wszelkie połączenia z pionowymi przegrodami - kominami, ścianami bocznymi lukarn oraz załamania połaci wynikające z konstrukcji dachu, czyli kosze i zlewnie dachowe. Elementy te są szczególnie narażone na wpływ czynników atmosferycznych i zanieczyszczeń. Szczególną uwagę należy poświęcić tym dachom, które w czasie zimy nie miały zamontowanych płotków przeciwśnieżnych. Zsuwające się masy śnieżne mogą bowiem spowodować zerwanie lub zniekształcenia rynien. Jeśli znajdziemy takie uszkodzenia, pamiętajmy, że trzeba je usunąć przed wiosennymi deszczami. W przeciwnym razie ryzykujemy zalanie elewacji budynku.

  "Przegląd dachu najlepiej powierzyć tej samej ekipie dekarskiej, która go wykonywała, ponieważ dokładnie zna ona wszystkie elementy jego konstrukcji, w tym elementy wymagające szczególnej uwagi" - radzi Mariusz Piszczek z firmy RuppCeramika.
 

Już na etapie budowy dachu powinniśmy więc sprawdzić, czy firma dekarska zobowiązuje się do corocznych przeglądów. Im nasz dach ma bardziej skomplikowaną formę, tym bardziej powinniśmy naciskać na zagwarantowanie w umowie okresowych przeglądów dachu.

Drobne poprawki
Coraz więcej osób posiada pokrycie z dachówek ceramicznych (na przykład marki RuppCeramika) lub cementowych (np. marki Braas). Taki materiał bardzo rzadko ulega uszkodzeniom. Może się jednak zdarzyć, że spadająca gałąź rozbije dachówkę. Na szczęście wymiana uszkodzonego elementu nie jest skomplikowana. Dachówki są bowiem materiałem małoformatowym i uszkodzeniu ulegają tylko pojedyncze elementy. W przypadku innych materiałów pokryciowych naprawa może pociągnąć wymianę sporej części dachu oraz zaangażować dużo więcej środków, czasu oraz wysiłku.  Ponadto dachówki firm takich jak Braas Polska i RuppCeramika nie wymagają żadnych innych zabiegów i nie poddadzą się łatwo wpływom pogody. Warto także pamiętać, że po zimie należy zdjąć z połaci dachu belki przeciwśnieżne, jeśli mieliśmy je zamontowane.

 "Podczas wymiany rząd dachówek, który jest nad uszkodzonym miejscem, należy odsunąć wyżej. Tym sposobem zyskamy swobodę manewru i łatwiej będzie nam wyjąć uszkodzone elementy. Gdy już to zrobimy w ich miejsce należy położyć nowe dachówki i przykryć je tymi, które uprzednio wsunęliśmy wyżej" - mówi Krzysztof Kalita z firmy Braas Polska.
 

Nie tylko dach
Zimą dach jest narażony na uszkodzenia wynikające z niekorzystnego działania czynników atmosferycznych. Najbardziej wrażliwe na niekorzystne warunki pogodowe miejsca połaci to system rynnowy, a także kosze (elementy odprowadzające wodę opadową, montowane między załamaniami konstrukcyjnymi połaci dachu) i okapy. "Takie miejsca wymagają od ekipy dekarskiej szczególnej dokładności i fachowej wiedzy. Źle wykonana praca przy wykonywaniu czy montażu tych elementów może bowiem powodować ich nieszczelność. Dlatego warto podczas budowaniu dachu sprawdzać, czy firma dekarska jest sprawdzona i doświadczona." - radzi Mariusz Piszczek z RuppCeramika. Dużym problemem po zimie okazują się rynny oraz kominy. "Często zdarza się, że gdy sprawdzamy stan orynnowania, czeka nas mało przyjemna niespodzianka w postaci piachu, liści czy gałęzi wewnątrz tych elementów. Mogą one zablokować przepływ wody wewnątrz rynny. Aby system dobrze spełniał swoje zadanie, trzeba usunąć zanieczyszczenia." - doradza Krzysztof Kalita z firmy Braas Polska. Mamy wtedy pewność, że nie ryzykujemy zawilgocenia ścian czy uszkodzeń folii wstępnego krycia. Warto także zwrócić uwagę na komin, a zwłaszcza obróbki blacharskie. W zimie może bowiem zdarzyć się, że woda dostanie się pod jego obudowę.

 Dobre materiały użyte do obróbki komina (np. taśma Wakaflex z oferty firm Braas Polska i RuppCeramika) pomogą zminimalizować ryzyko wystąpienia nieszczelności
 

Aby zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami w przyszłości, warto także w okresie gwarancji obserwować, czy komin nie przecieka - wtedy będziemy mogli wymagać od firmy wykonawczej dokonania niezbędnych poprawek. Gdy zatem dokonamy przeglądu dachu i usuniemy ewentualne usterki, będziemy mogli w pełni cieszyć się wiosną.

 K.G.

Przydatne: 0
Głosuj
Tagi: Brak tagów
Podziel się:

Zobacz także

Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Autor:*
Masz konto?
E-mail:
Tytuł:*
Treść:*

Przepisz tekst wpisany w cudzysłowie:
-
Wszystkie nowości w Twojej poczcie. Chcesz wiedzieć wszystko o aktualnych nowościach, promocjach - zapisz się do bezpłatnego newslettera.
Współpraca targowa: