Wykładziny elastyczne - idealne do kuchni, łazienki, dla dzieci
Pomieszczenia intensywnie użytkowane wymagają posadzki, która nie tylko nie będzie się trwale brudzić, ale i wykazywać się odpornością na częste mycie, odkurzanie czy uszkodzenia.
Spośród wszystkich materiałów w tym tygodniu redakcja wortalu wybrała wykładziny. Dlaczego? Są stosunkowo niedrogie, trwałe, łatwe z montażu, odporne na wilgoć oraz brud. Przede wszystkim jednak dostępne są w nieograniczonej gamie wzorów, kolorów a także materiałów, z jakich są wykonane.
Nie dziwi już nikogo wściekle kolorowa podłoga z nadrukiem postaci z komiksów w pokoju dziecka, wyszukany wzór w przedpokoju czy posadzka udająca marmur w warsztacie. Wykładziny elastyczne, gdyż to o nich mowa, mogą imitować parkiet, deski, metal, kamień, a nawet płytki ceramiczne, mozaikę czy najdziwniejszą, dowolnie wybraną fakturę. Producenci dbają, aby ich materiały występowały we wszystkich barwach oraz żeby kolory nie płowiały pod wpływem słońca i nie wymywały się w trakcie codziennych porządków. Ale czy wykładzina to tylko obrazek?
Bez względu na fakturę wykładzina stanowi jednolitą powierzchnię, co skutecznie zapobiega wnikaniu wilgoci i kurzu wgłąb podłogi. Brak szczelin, otworów, spoin, akcesoriów mocujących sprawia, że także pielęgnacja takiej powierzchni jest prostsza. Kurz nie ma się gdzie gromadzić, zatem wykładzina staje się idealną posadzką dla alergików oraz dzieci.
Doceniane są także właściwości amortyzujące wykładzin. Ich warstwowa budowa odciąża kręgosłup oraz stawy, a także w pewnym stopniu asekuruje dzieci w trakcie stawiania pierwszych kroków. Odpowiedzialna za to jest spodnia warstwa, zwykle pianka chemiczna lub mechaniczna w droższej wykładzinie. To spodnia warstwa jest najbardziej kosztownym elementem takiej posadzki i od jakości jej wykonania oraz grubości zależy cena za metr wykładziny.
Podczas dokonywania wyboru w sklepie, najczęściej uwagę użytkowników przykuwa warstwa środkowa, a więc kolorowa część dekoracyjna z wzorem. Prócz walorów estetycznych nie pełni ona żadnych funkcji.
Komfort chodzenia znacznie poprawia się, jeśli stąpamy po powierzchni, która nie jest zimna - efekt zastosowania PCV lub linoleum do produkcji wykładziny. To ścieralna warstwa wierzchnia, która nie tylko chroni wzór przed utratą koloru, lecz zabezpiecza wykładzinę przed zniszczeniem w trakcie użytkowania. W zależności od rodzaju pomieszczenia, w którym wykładzina ma zostać zainstalowana warstwa ochronna może mieć dodatkowe zabezpieczenia przed ścieraniem, warstwę antypoślizgową lub antybakteryjną.
Montaż wykładziny sprowadza się do wykorzystania noża, miarki oraz szpachli, którą zostanie rozprowadzony klej. W przypadku małych pomieszczeń wykładzinę można przymocować do podłoża z pomocą dwustronnej taśmy klejącej. Tam gdzie występuje łączenie wykładzin warto pamiętać, aby linie łączenia zostały zaplanowane prostopadle do kierunku światła (okno), co zamaskuje miejsce styku. Profesjonalne ekipy montujące mają zwykle do dyspozycji zgrzewarki, które pozwalają uzyskać idealnie gładką powierzchnię we wnętrzu bez względu na jego wymiary. Wykończenie wykładziny to instalacja listew przypodłogowych.
Wspomniane linoleum to jeden z bardziej trwałych materiałów podłogowych, odpornych nawet na wysoką temperaturę. Opiera się zarysowaniom, naciskowi ciężkich mebli, jest higieniczne oraz antystatyczne. Jego główna zaletą jest fakt, iż to materiał naturalny, a więc zdrowy. Podobnie ma się sprawa z kauczukiem, który dodatkowo doskonale tłumi dźwięki. Często wykładana jest nim podłoga w pomieszczeniach gospodarczych oraz siłowniach czy warsztatach. Taka wykładzina charakteryzuje się podwyższoną trwałością i odpornością na uszkodzenia, a także może zostać zainstalowana na ogrzewaniu podłogowym.
Wykładziny elastyczne najczęściej spotykane są w pomieszczeniach narażonych na stałe zawilgocenie. Kuchnie i łazienki doskonale prezentują się z wykładzinami, które, jak każda posadzka, nadają im charakteru, ale także zapewniają schludność i niezbędna higieniczność takiego wnętrza. Obecnie wykładziny przeżywają swój renesans odsuwając w zapomnienie okres nijakiego gumolitu






