Jakie kolory do kawalerki?

Jedyny pokój znajdujący się w kawalerce spełnia wiele ról. Jest jednocześnie salonem, sypialnią, jadalnią, a niekiedy też pokojem dziecięcym oraz miejscem pracy. W kawalerkach o niewielkim metrażu, sporo poniżej 30 m2, nie sprawdzą się raczej zmiany poziomów. Jeśli w jednej z części po podzieleniu nie będzie dostępu do światła dziennego, niekoniecznie spiszą się tam ścianki działowe bądź drzwi przesuwne. Co robić w takiej sytuacji? Spróbować “poczarować” za pomocą… koloru, który nie tylko udekoruje wnętrze, ale też “skoryguje” je pod kątem wizualnym.

Wyburzenie ściany i co dalej?


W małometrażowych mieszkaniach, do których zaliczają się kawalerki, kluczową sprawą jest “pozyskanie” jak największej ilości przestrzeni. Nic zatem dziwnego, że ich właściciele bardzo często wyburzają niektóre ściany, decydując się tym samym na salon z aneksem kuchennym. Kiedy rezygnujemy ze ściany, warto “oddzielić” od siebie dwie strefy różnymi kolorami. Inną barwą pomalujmy ściany kuchni, a inną te należące do salonu. Powinny być to kolory jasne i wzajemnie uzupełniające się. Mile widziane są tu wszelkie odcienie bieli, beżu, szarości i jasne pastele takie jak delikatny niebieski, różowy czy zielony.

 

Aby wnętrze nie wyglądało nudno, wystarczy sięgnąć po kilka akcentów w intensywnych kolorach. W kuchni mogą to być rolety, hokery czy akcesoria AGD, w salonie - poduszki czy grafika wisząca na ścianie. Pamiętajmy o tym, by przy kilku barwach na ścianach, ograniczyć liczbę wzorów dekoracyjnych i faktur. Jeśli tego nie dopilnujemy, wprowadzimy do wnętrza chaos.

Udostępnij na Facebooku

Kawalerkę trzeba doświetlić i...

 

Niezależnie od tego, czy kawalerka znajduje się od strony południowej, czy północnej, należy postawić na jasne barwy. Małe pomieszczenia, z których składa się takie mieszkanie, bardzo potrzebują bowiem dużych płaszczyzn ścian, które odbijają światło, a co za tym idzie - także powiększają wnętrze.

 

Zadbajmy o to, by do wnętrz docierało za dnia jak najwięcej światła naturalnego. Nie bez znaczenia jest w tym przypadku to, jak udekorujemy okno. Jego dekoracja powinna być oszczędna, wybierzmy raczej niskie kwiaty doniczkowe i lekkie zasłony tak, by dzienne światło nie zostało przez nie przysłonięte.

 

Jeśli mieszkanie jest dobrze nasłonecznione, nie trzeba się bać mocniejszych kolorów. Można się np. wówczas zdecydować na pomalowanie dwóch prostopadłych do siebie ścian na bardziej intensywną barwę i pozostawienie dwóch w pastelowym kolorze, np. beżu czy bieli. Zaznaczony ciemniejszą barwą kącik może służyć do pracy, jedzenia albo snu.

Udostępnij na Facebooku

… optycznie powiększyć

 

Barwy mają naprawdę ogromną moc. Za pomocą odpowiednio dobranego koloru możemy nawet stworzyć wrażenie zmiany wielkości wnętrza. Jak to osiągnąć? Wystarczy pokryć ściany jasnymi farbami. Jeżeli nasze mieszkanie należy do dość niskich, warto pomalować ściany oraz sufit na jasny kolor, a na podłogę położyć ciemną wykładzinę. W ten prosty sposób optycznie “podwyższymy” pomieszczenie.


Przestrzeń wykreujemy nie tylko za pomocą kolorów. Duże znaczenie ma też oczywiście to, jakie meble do niego wybierzemy. W kawalerkach królują meble niewielkie i proste w formie. To też idealne miejsce dla szaf wnękowych, które nie zagracą małego mieszkania. Jeśli wybierzemy dla nich lustrzane drzwi, dodatkowo spotęgują efekt przestrzeni. Dobrym rozwiązaniem jest też zakup regału bez tylnej ściany. Przestrzenny efekt osiągniemy też wówczas, gdy w całym mieszkaniu znajdować się będzie jednolita kolorystycznie podłoga.

 

Polecamy także artykuł: Jak urządzić salon w kawalerce?

Udostępnij na Facebooku
zobacz wszystkie porady