• Moje konto
  • Ulubione
  • Koszyk
  • Menu

Dywanik COZY RONDO 160 szary

490,00 398,37 23.00 490,00 PLN

Dowóz gratis

?

Czas wysyłki:

Ustal termin ?
-
+


Opis produktu

Ten polipropylenowy dywanik posiada długie, delikatne oraz grube włókna, tworząc ciepłą i przyjemną atmosferę. COZY jest łatwy w czyszczeniu, jest wodoodporny i antybakteryjny, a także nie elektryzuje się. Ten gruby, delikatny dywanik wmiesza się bezbłędnie w każdy styl dekoracyjny.

Dostępne wersje kolorystyczne:

- kremowy
- brązowy
- szary
- czarny

Wymiary:

- średnica: 160 cm

Materiał:

- polipropylen

Wymiary mogą odbiegać od wymiarów rzeczywistych, różnica ta nie przekracza 1%.

Marka: Kokoon Design
wymiary
Szerokość
160 cm
Wysokość
3 cm
Głębokość
160 cm
Waga
5 kg
cechy produktu
Asortyment
Dywany
Materiał
polipropylen
Miejsce użytkowania
salon
Rodzaj dywanu
Okrągłe
Styl wykonania
nowoczesny
Kod produktu
DK01040GR

Kup na raty:

Czy dywany owalne nadal są szansą na modną aranżację?

Czy dywany owalne nadal są szansą na modną aranżację?

Dywany od wielu lat stanowią kluczowy dodatek do każdej stylizacji. Od wielu lat również toczy się dyskusja, które z nich są bardziej eleganckie – dywany owalne, czy dywany prostokątne. Na próżno jest jednak szukać jednoznacznej odpowiedzi, gdyż również od lat dywany owalne nie są w stanie ustąpić miejsca w tej klasyfikacji dywanom prostokątnym i na odwrót. Wszystko uzależnione jest od naszych upodobań, wielkości przestrzeni, rodzaju mebli oraz dodatków. W tym tekście zajmiemy się jednak dywanami okrągłymi i owalnymi oraz ich szansą na zaistnienie w salonie, sypialni oraz pokoju dziecięcym.

Jaki dywanik łazienkowy najbardziej pasuje do Twojej łazienki?

Jaki dywanik łazienkowy najbardziej pasuje do Twojej łazienki?

Łazienka to chyba najważniejsze pomieszczenie w naszym domu. To nie tylko miejsce załatwiania codziennych czynności higienicznych - to również wyjątkowe miejsce relaksu oraz wypoczynku po ciężkiej pracy, treningu czy podróży. Czasami zdarza się tak, że nie marzymy o niczym tak bardzo jak o własnej łazience. Co zrobić, aby przebywanie w niej stało się jeszcze większą przyjemnością? Uzupełnić ją o nietuzinkowe dodatki, które podwyższą wartość estetyczną pomieszczenia! Z tego właśnie powodu chcielibyśmy pokazać i doradzić, jaki dywanik łazienkowy jest aktualnie na czasie i może przyczynić się do poprawy wyglądu Twojego pomieszczenia. Najważniejsze są szczegóły – to prawda stara jak świat i tutaj może zostać ukryty sekret dobrze zaaranżowanej łazienki. Nieodpowiednio dobrane dodatki mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc, szczególnie w pomieszczeniu, jakim jest łazienka i gdzie nie możemy sobie pozwolić na ich dużą ilość. Duży dywanik łazienkowy jest niekiedy jedynym dodatkiem, jaki w niej umieszczamy. Dlatego zastanów się, jaki powinien znaleźć się w Twojej przestrzeni, aby łazienka była miejscem, który idealnie dopasowuje się do Twoich potrzeb. Sprawdź jak wygląda dywanik łazienkowy w stylu nowoczesnym, klasycznym, boho oraz skandynawskim.

Dywany shaggy - włochacze, które pokochały miliony stóp

Dywany shaggy - włochacze, które pokochały miliony stóp

Od kilku lat za szczyt nowoczesności w dziedzinie wnętrz uważa się dużą, pustą przestrzeń z metalowo-szklanymi elementami, przeplatanymi bielą i szarością. Na niektórych osobach takie mieszkanie robi ogromne wrażenie: kojarzy się z czymś z wysokiej półki, nieosiągalnym (finansowo) ideałem wnętrza - prosto z amerykańskiego drapacza chmur. Czy jednak na dłuższą metę, na co dzień, tak zimne otoczenie byłoby dla nas do zniesienia? Drewniane półeczki bez pamiątek z wakacji, kanapy bez przytulnych poduszek, mieszkanie bez doniczkowych kwiatów i dywanów? Te ostatnie sprawiają, że wnętrze otrzymuje swój niepowtarzalny charakter - z bezpańskiego mieszkania zamienia się w prawdziwy dom. Jeśli dywany są w dodatku mięciutkie, puszyste i włochate, możemy na liście dekoracje do domu odhaczyć określenie: coś bardzo przytulnego. Dywany shaggy - włochacze, bo to o nich chcemy trochę opowiedzieć, zagościły na dobre w wielu domach. W czym tkwi ich sekret? Czy są tylko piękne i miękkie na chwilę czy nie tracą ze swoich charakterystycznych cech? I jak to jest, że aż chce się po nich chodzić boso?