Kącik do nauki - jak go prawidłowo zaaranżować? cz. I
Ani się obejrzeliśmy, a zaczął się rok szkolny. Uczniowie liczą każdy dzień do następnych wakacji , a rodzice z niepokojem liczą pieniądze , które nieuchronnie muszą wydać na początku roku szkolnego. Z wyborem zeszytów, tornistrów czy przyborów do pisania nie ma kłopotów, te może sprawić prawidłowe urządzenie kącika do pracy
Miejsce pracy naszych dzieci
Początek roku szkolnego to doskonały pretekst, by przyjrzeć się uważnie miejscu, w którym nasze dziecko uczy się w domu. O tym, że takie specjalne miejsce musi być nawet w najciaśniejszym mieszkaniu, nie trzeba chyba przekonywać.
Wybór szafek, regałów jest spory, biurek czy blatów także, a ich zestawienie zależy tylko od naszej inwencji i zasobności portfela. Warto przy takiej okazji wziąć pod uwagę sugestie dziecka - to w końcu ono będzie tu spędzać czas i ono powinno zadecydować, w jakim otoczeniu chce się uczyć...
Co w takim kąciku jest najważniejsze?
Na pewno dobre oświetlenie będące kompilacją naturalnego i sztucznego światła, które oszczędzi oczy, funkcjonalne szafki, tak by wszystko było pod ręką i na miejscu, komputer, który, zwłaszcza w starszych klasach, to już poważne narzędzie zdobywani wiedzy. Wszystkie to jest bardzo ważne. Ale bardzo często zupełnie po macoszemu traktujemy przedmiot, który zdaniem coraz większej liczby lekarzy, wuefistów czy w końcu rehabilitantów jest w miejscu do nauki najważniejszy - odpowiednio dobrane krzesło!
Na pomoc kręgosłupowi
Długie godziny w szkole, w ciasnych , bardzo często w przypadkowo skompletowanych ławkach i krzesłach, potem siedzenie przy odrabianiu lekcji czy przy komputerze albo telewizorze i brak ruchu…
Czy można się dziwić, że wady postawy stają się plagą? Jak wynika z opracowań Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi już przestrzeganie paru prostych zasad może skutecznie zapobiec powstawaniu wad postawy. Takie wady powstają latami, ale i latami trzeba je potem leczyć. Nawyk garbienia się, pochylania nad książką czy klawiaturą utrwala się bardzo szybko, jednak dopiero po latach zacznie dokuczać u dorosłego. Ale da też o sobie znać znacznie wcześniej: poskutkuje na przykład gorszymi ocenami, bo zgarbiona sylwetka to uciśnięte płuca, a tym samym mniej tlenu dla mózgu, czyli w rezultacie gorsza koncentracja przy pracy i gorsze wyniki w nauce.
Kilka ważnych pytań
Wystawmy zatem na środek pokoju krzesło, przy którym lekcje odrabia nasze dziecko i odpowiedzmy sobie na parę pytań.
- Czy stopy dziecka swobodnie opierają się o podłogę?
-Czy dziecko siedzi na pośladkach czy raczej na udach?
-Czy podparty ma tak zwany lędźwiowy odcinek kręgosłupa? -
-Czy jego ramiona mogą swobodnie zwisać?
-Czy dziecko nie siedzi zbyt nisko?
Choć trzy odpowiedzi negatywne powinny skłonić nas do zmiany krzesła.
Nowe powinno spełniać kilka podstawowych wymagań: na pewno powinno zapewnić regulację wysokości siedziska, tak by dostosować je do wzrostu i umożliwić swobodne krążenie krwi w nogach. Dobrze, jeśli będzie posiadać podłokietniki, by odciążyć mięśnie karku, ramion i pleców. Bardzo istotny jest mechanizm umożliwiający swobodne odchylanie się, zmianę pozycji, przy zachowaniu prawidłowej pozycji siedzącej. Krzesło musi odciążać kręgosłup. Dobrze tez, gdy dzięki kółkom swobodnie "podąża" za naszymi ruchami.
Na rynku dostępnych jest wiele modeli spełniających podstawowe wymagania ergonomii. I cena wcale nie musi być tu zaporą. Oprócz doboru odpowiednich rozwiązań konstrukcyjnych i mechanizmów, możemy przebierać w kolorach tapicerki, zróżnicowanych wzorach, dzięki czemu i uczeń młodszych klas i nastolatek znajdzie coś dla siebie. Warto kupić krzesło markowe, w specjalistycznym salonie, gdzie fachowiec doradzi, jakie rodzaj siedzisk jest najodpowiedniejszy dla naszej pociechy, a także wyjaśni sposób działania mechanizmów regulacyjnych, tak by rzeczywiście spełniały swoją rolę. Markowe krzesło wcale nie musi być dużo droższe od tego kupionego okazyjnie, ale za to posłuży przez wiele lat i przede wszystkim zapewni optymalną ochronę kręgosłupa.
Już jutro dowiesz się więcej o tym jak powinno wyglądać zdrowe miejsce pracy Twojego dziecka.







