sklepw 125 sklepach
Podziel się:

Natryski prysznicowe - w czystym ciele zdrowy duch

25-08-2006
Do schowka

Historia higieny stanowi ciekawy zapis tworzenia się norm dotyczących czystości i jej przestrzegania. Przedstawia ewolucję kształtowania się obyczajowości i poczucia wstydu, eksponując etapy powstawania przestrzeni prywatnej - oddzielania tego co intymne, od tego co publiczne.

 

Starożytne pojmowanie miejsc kąpielowych, czyli łaźni, sprowadzało się do tworzenia w nich koedukacyjnych miejsc spotkań i rozkoszy. Podziały płci wprowadzono tam dopiero pod koniec XIV wieku, od kiedy to pewne dni zostały zarezerwowane wyłącznie dla kobiet, inne dla mężczyzn. Osobno kąpali się również włóczędzy i niektóre grupy etniczno-kulturowe.

Wraz z upływem czasu łaźnie przeobraziły się w łazienki, stanowiąc coraz bardziej intymne sfery życia ludzkiego. Ludzie zaczęli przywiązywać szczególną uwagę do ich indywidualnego charakteru i wyposażenia od kształtu wanny, przez kafelki po rodzaj mydelniczki. Dla jednych odbiorców liczyła się funkcjonalność, dla innych kluczową rolę odgrywał urok łazienkowych akcesoriów...

Pod koniec XIX wieku zaczęto projektować także niekonwencjonalne meble - tak powstały m.in.: wanna składana, wanna-łóżko czy wanna-stół. Zaczęto tworzyć podstawki, pozwalające łatwo sięgać po takie przedmioty jak mydło, gąbka, czy ręcznik. Łazienka stopniowo stawała się aneksem do sypialni. Wówczas też pojawiła się nowa intymna przestrzeń - kabina prysznicowa.


 

W XIX wieku woda zaczęła pełnić w łazience nową rolę - już nie tylko służyła do mycia ale i nadano jej właściwości lecznicze. Zasługę wprowadzenia wodolecznictwa do kanonów medycyny alternatywnej oraz naszego życia codziennego zawdzięczamy doktorowi Vincentowi Priessnitzowi. W założonym przez siebie ośrodku, nieopodal czeskiego miasteczka Jesenik, zalecał on swoim pacjentom kuracje hydroterapeutyczne - polewanie zimną wodą wprost z górskiego strumienia, zraszanie skóry, czy gwałtowne wylewanie wody z cebrów na ciało. Polewanie zimną wodą było stopniowo wspierane szeregiem działań technicznych. Wykorzystywano w tym celu np. specjalnie skonstruowane rynny, które w sposób kontrolowany odprowadzały wodę bezpośrednio w miejsce przeznaczenia.

Dzisiaj znajdziemy niewielu prawdziwych zwolenników lodowatych kąpieli Priessnitza. Kultywację osiągnięć "wodnego doktora" stanowią jednakże codzienne kąpiele pod prysznicem. Każde dziedzictwo ideowe wiąże się jednak z dalszym wzrostem wymagań jego entuzjastów. Dzisiejsi producenci natrysków dążą do stworzenia przestrzeni komfortowej, spełniającej oczekiwania najbardziej wymagających klientów. Doskonale rozumieją, że przywrócenie człowieka przyrodzie, tak podkreślane przez Priessnitza, dokonuje się w... łazience. Ma ona stanowić ciche i idealne miejsce schronienia, w którym jednostka może oddać się kontemplacjom czy szukać odprężenia i samotności. Niczego nie wymuszać i "naśladować przyrodę". Stworzyć własny górski strumień pozwalający na relaks.


Kompleksowa odnowa w strumieniach wody

Kąpiel pod prysznicem to nie tylko relaks i pielęgnacja. To także czas na poświęcenie uwagi naszemu zdrowiu. Osiągnięcia hydroterapeutyczne Priessnitza bazowały na wodzie zimnej. Wywołując częste skurcze mięśni, jest ona w stanie wzmocnić ich kondycję i dodać ciału wigoru. Właściwości lecznicze wykazuje także woda gorąca, bardziej intensywnie oddziałująca na ciało i wpływająca na jego rozluźnienie. Może ona nawet ukoić nerwy i złe samopoczucie. Powinny jej jednak unikać osoby z zaburzeniami krążenia i chorobami serca.
Korzystnie oddziałują również prysznice naprzemienne: raz ciepły, raz zimny. Taka kąpiel powoduje tzw. grę naczyniową: następujący po sobie skurcz i rozkurcz naczyń krwionośnych, pobudza krążenie, poprawia koloryt skóry oraz jej elastyczność.

Niebagatelną rolę w tych zabiegach odgrywa także rodzaj natrysku. Dzięki najnowszym osiągnięciom technologicznym, woda może nie tylko delikatnie zraszać skórę, lecz także - masować ją. Te oczekiwania spełnia Zenta - najnowszy program natryskowy firmy Kludi. Trzystrumieniowa rączka Zenta daje możliwość korzystania ze strumienia masującego, natryskowego i miękkiego, pozwalając na stworzenie z łazienki własnego "salonu odnowy biologicznej".

Dążąc do osiągnięcia zdrowia, połączmy zatem chwile przyjemności z dbałością o ciało. Zanurzmy ciało w strumieniach wody, dając się uwieść pobudzającym właściwościom natrysku.

Przydatne: 0
Głosuj
Podziel się:

Zobacz także

Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Autor:*
Masz konto?
E-mail:
Tytuł:*
Treść:*

Przepisz tekst wpisany w cudzysłowie:
-
Wszystkie nowości w Twojej poczcie. Chcesz wiedzieć wszystko o aktualnych nowościach, promocjach - zapisz się do bezpłatnego newslettera.
Współpraca targowa: