• Moje konto
  • Ulubione
  • Koszyk
  • Menu

Mid - century modern to styl zeszłego stulecia

Co wyróżnia styl mid-century modern?

Mid-century modern mocno nawiązuje do połowy zeszłego stulecia, okresu między późnymi latami 40-tymi a 60-tymi. Styl mid-century modern nie jest młody, a jego początki sięgają dosyć wczesnych lat 90-tych. To nieskomplikowany styl, który czasami sprawia wrażenie ascetycznego. To idealny styl, który nada wnętrzu unikatowego charakteru.

W stylu mid-century modern dominują kształty geometryczne, czyste linie, a także krzywizny organiczne. Rzeczy z czasów świetności tego stylu są pozbawione ornamentów i mocno skupiają się wokół funkcji, którą mają pełnić. Meble w stylu mid-century modern zbudowane są w taki sposób, aby łatwo można było je składać, dopasowywać, konfigurować i układać jedno na drugim.

Materiały, z których korzysta się w stylu mid-century modern

Dekoracje, które stosowano w stylu mid-century modern wykonane były z przeróżnych materiałów. Począwszy od stali i drewna, przez chromowaną stal oraz szkło, aż po sklejkę, plexi i plastik. Ozdabiano je różnorodnymi wzorami, na przykład geometrycznymi wzorami, albo stosowano gładkie powierzchnie ozdobione szerokim wachlarzem różnorodnych kolorów (od neutralnych, aż po intensywne barwy).

Styl ten charakteryzuje się również dużymi powierzchniami, w których przenika się wnętrze z tym co na zewnątrz. Dlatego na wielu zdjęciach z zeszłego stulecia pojawiają się naprawdę ogromne okna. Jeśli marzysz o stylu mid-century modern i masz wystarczająco dużo miejsca lub możliwość, aby powiększyć je wyburzając ściany - zrób to. Grunt, to żebyś czuł się szczęśliwy w Twoim własnym domu. I żeby podobał się przede wszystkim Tobie. Także jeśli wybierzesz styl mid-century modern - zainstaluj ogromne okno i pozwól, aby wnętrze przenikało się z tym, co na zewnątrz.

Jak stworzyć styl mid-century modern w swoim domu?

Jeśli jednak nie masz ogromnego domu, ani możliwości wyburzenia ściany, a wciąż pragniecie wprowadzić ten styl do swego wnętrza, są inne metody, aby powiększyć optycznie pomieszczenie, a także pozwolić temu, co na zewnątrz przeniknąć się z tym, co wewnątrz. Po pierwsze pozbądź się zasłon, które stanowią niejako przeszkodę między przyrodą a wnętrzem.

Wpuść jak najwięcej światła. Wykorzystaj wszystkie możliwości. W tym celu możesz zainstalować nawet świetliki. Do tego wykorzystaj tapetę i inne elementy dekoracyjne prezentujące motyw natury. Takie wnętrze idealnie dopełnisz wieszając na całej ścianie (od podłogi aż po sufit) taflę lustra.

Wielkie nazwiska reprezentujące styl mid-century modern

Okres panowania stylu mid-century modern, który obecnie świętuje swój wielki powrót, wypełniały wielkie, sławne nazwiska. Wspaniali artyści, którzy zajmowali się elementami dekoracyjnymi wnętrz, między innymi: Eero Saarinen, George Nelson, Arne Jacobsen (projektant słynnego Egg Chair), Charles Ray i Ray Eames (projektanci słynnego Lounge Chair), wykonali projekty, który do dzisiaj są ikonami robiącymi wciąż wielkie wrażenie na architektach i właścicielach mieszkań.

Przedmioty zaprojektowane kiedyś przez wyżej wymienionych artystów na pewno wniosą w Twoje wnętrze szyku i elegancji. Musisz jednak liczyć się z tym, że nie są to tanie rzeczy. Ale można zastąpić je współcześnie projektowanymi reinterpretacjami tych arcydzieł, które nie zrujnują Cię ekonomicznie.

 

Reinterpretacje? To się nadaje?

To równie piękne meble, nawiązujące do tych autorstwa legend czasów mid-century modern, ale możliwe do nabycia w zdecydowanie niższej cenie. Można też pokusić się o wizytę na pchlim targu, gdzie za parę złotych kupić można stary fotel, a po przeprowadzeniu jego renowacji (jeśli potrafisz to robić), może stać się prawdziwą perełką w Twoim salonie.

Można też zainwestować w jeden kosztowny i wyjątkowy mebel w stylu mid-century modern i postawić go w centralnym miejscu pomieszczenia. Efekt będzie niewiarygodny. Wyobraź sobie w swoim względnie minimalistycznym wnętrzu ustawić mid-century modern sofę, a nad nią powiesić kilka plakatów z geometrycznymi wzorami. Pięknie? To do dzieła!