• Moje konto
  • Ulubione
  • Koszyk
  • Menu

W związku z bardzo dużą ilością zamówień na poniższy produkt, mogą wystąpić kilkudniowe opóźnienia w wysyłkach. Za powstałe opóźnienia przepraszamy.

Produkt niedostępny

Pufa KRÓWKA KAROLINA - czarno-biały

Koszty wysyłki 1 szt.

?

Produkt niedostępny

?


Opis produktu

Niebanalna i nastająca optymistycznie pufa KRÓWKA KAROLINA tapicerowana materiałem nawiązującym stylistycznie do czarnych krowich łat na białym tle zwierzęcego ciała stanowić może humorystyczny akcent w każdym rodzaju wnętrza mieszkalnego, poza pomieszczeniami urządzonymi antykami. Wyposażona w cztery drewniane nóżki i miękkie rogi barwy brązowej, bezsprzecznie idealnie nadaje się jako mebel do pokoju dziecięcego. Może jednak świetnie posłużyć również dorosłemu, na przykład w funkcji oryginalnego podnóżka przy ulubionym fotelu. KRÓWKA KAROLINA dostępna jest w naszym sklepie w dwóch wersjach: czarno-białej, wykonanej z materiału tapicerskiego, oraz brązowej, pokrytej ekoskórą. Mebel dostarczany w paczce i przeznaczony do samodzielnego montażu.

 

 

Wymiary:

- wysokość: 34 cm

- szerokość: 32 cm

- długość: 60 cm

 

 

Materiał:

- tkanina

 

 

Dostępne warianty kolorystyczne:

- czarno-biały

- brązowy

Marka: Signal
cechy produktu
Asortyment
Pufy i podnóżki
Kolor
kolor biały
Materiał
drewno
Miejsce użytkowania
pokój dziecka
Pochodzenie
chińskie
Rodzaje puf
Ze stelażem
Styl wykonania
dziecięcy
Stan produktu
Do montażu
Kod produktu
KAROLINACB

Kup na raty:

Pufa do przedpokoju - czy to jeszcze modne?

Pufa do przedpokoju - czy to jeszcze modne?

Pufy z czasów PRL-u Pamiętacie? W czasach PRL-u pufy były niezbędnym meblem w każdym domu. Czy była to mała pufa - nowoczesna, a może wąska - do przedpokoju, czy też innego pomieszczenia. Pufy były wszędzie. A do tego często wyjątkowo nieładne. Najpopularniejsze pufy do przedpokoju witały gości brązowymi i miedzianymi, jakby brudnymi kolorami. Na swoich krótkich drewnianych nóżkach utrzymywały wielką, pojemną skrzynię na wszelakie skarby, pościel, książki i wszystko, co chcieliśmy tam trzymać. Nie były ładne, ale były ulubione, bo mieściły wszystko, co nie nadawało się do ekspozycji, a nie mogło znaleźć swojego miejsca. Niektóre mamy i babcie w pufach trzymały druty i wełnę, których rzadko używały.