Sypialnia z łazienką - czy to się sprawdza?

Sypialnia połączona z łazienką to coraz bardziej popularne rozwiązanie. Najczęściej w ten sposób łączona jest z łazienką sypialnia małżeńska. Tak zaprojektowane pomieszczenie ma być strefą relaksu, którego doświadczamy zarówno podczas odprężającej kąpieli, jak i leżąc w łóżku.

Luksus dla nielicznych?

Sam zamysł wydaje się całkiem dobry. Możemy sobie wyobrazić, jak to prosto z łóżka zmierzamy w kierunku prysznica, wystarczy tylko zrzucić piżamę, zrobić kilka kroków i już zażywamy orzeźwiającego uczucia świeżości. Podobnie wieczorem, praktycznie prosto z wanny możemy wskoczyć do ciepłego łóżka.

Rozwiązanie takie kojarzy nam się od razu z luksusem. Musimy mieć bowiem odpowiednio duży dom, by móc zdecydować się na połączenie sypialni z łazienką. Pamiętajmy przecież o tym, że pozostali domownicy czy też goście nie będą korzystać z naszej prywatnej strefy. Konieczne jest więc istnienie w domu drugiej, typowej łazienki, w której poza umywalką, prysznicem czy wanną znajdowałaby się też muszla klozetowa (można oczywiście zdecydować się też na umieszczenie jej w oddzielnym pomieszczeniu). Koszt wykończenia łazienki bywa o wiele wyższy od zwykłego pokoju. Jednak na posiadanie dwóch takich pomieszczeń, np. na parterze i na piętrze, decyduje się coraz więcej osób i to nie tylko ci z zasobnym portfelem.

Przyjrzyjmy się zdjęciu poniżej. Duża przestrzeń, jaka jest poddasze, zagospodarowano właśnie na sypialnię połączoną z łazienką. Druga, ta tradycyjna, znajduje się zapewne piętro niżej. Jako że przestronne pomieszczenia, które łączą kilka kilka funkcji, aż proszą się o loftową stylistykę, taką właśnie tu zastosowano. Spójrzmy na duże okna, stalową wannę oraz donicę przypominającą wiaderko. To industrial w czystej postaci. Loftowy charakter wnętrza nieco przełamuje elegancki żyrandol zawieszony na środku sufitu. Zwróćmy też uwagę na znajdujące się obok wanny krzesło, które służy także jako… wieszak. Więcej o roli krzesła w łazience można przeczytać w artykule Jak wybrać krzesło do łazienki?

Udostępnij na Facebooku

Dla wygody

Taka dodatkowa łazienka, niezależnie zresztą od tego, czy połączona jest z naszą sypialnią czy też nie, to zdecydowanie również wygoda. Nie musimy walczyć z innymi domownikami o dostęp do niej każdego ranka. Nasze dorastające dziecko może spokojnie szykować się do szkoły w jednej łazience, a my do pracy w naszej prywatnej połączonej z pokojem sypialnym. Nie musimy się też krępować po wyjściu spod prysznica czy z wanny.

Ciekawym rozwiązaniem jest połączenie sypialni nie tylko z łazienką, ale również z garderobą. Wówczas już naprawdę wszystko mamy na miejscu. Możemy myć się, ubierać, przebierać do snu w jednym pokoju, bez obaw, że ktoś z domowników będzie się domagał opuszczenia łazienki.

Jeśli nie podoba nam się całkowite połączenie strefy sypialnianej z kąpielową, możemy zrobić tak, jak pokazane jest to na kolejnym zdjęciu. Niska ścianka oddziela łóżko od wanny i umywalki, jednak nadal jest to jedno pomieszczenie. Jeśli nie chcemy budować ścianki, zawsze w jej miejsce można postawić dekoracyjny parawan lub powiesić ładną zasłonę, komponującą się oczywiście z wystrojem całego wnętrza. Oczywiście wtedy umywalkę będziemy musieli umieścić gdzie indziej.

Udostępnij na Facebooku

Trzeba to dobrze przemyśleć

Niektóre osoby jednak wolą zrezygnować z jednej łazienki prywatnej, a jednej ogólnodostępnej i decydują się na dwie, do których będą mogli wchodzić wszyscy domownicy. Tutaj tracimy ten nasz komfort i poczucie intymności, ale rozwiązanie takie wydaje się bardziej praktyczne. Musimy zatem zastanowić się, co dla nas jest ważniejsze: czy posiadanie swej prywatnej łazienki połączonej z sypialnią, czy względy praktyczne i rezygnacja z tego rozwiązania na korzyść innych. Te sprawy warto przemyśleć jeszcze w trakcie rozmów nad projektem domu i jego budowania, gdyż w gotowych pomieszczeniach o wiele trudniej o takie zmiany.

zobacz wszystkie porady