• Moje konto
  • Ulubione
  • Koszyk
  • Menu

Czy warto kupić kołyskę dla dziecka?

Kołyska świetnie nadaje się do usypiania niemowlaka. W pierwszych miesiącach życia sprawdza się ona lepiej od nieruchomego łóżeczka. Niestety, dziecko wyrasta z niej bardzo szybko. Czy warto więc podczas kompletowania wyprawki skusić się na zakup tego mebla?

Łatwiejsze usypianie

Do niewątpliwych zalet kołyski należy to, że nowo narodzone dziecko o wiele łatwiej w niej uśpić. Niemowlęta uwielbiają huśtanie i kołysanie. Czynność ta przypomina im to, czego doświadczyły jeszcze przed przyjściem na nasz świat. W brzuchu mamy były przecież regularnie kołysane, działo się to za każdym razem, gdy kobieta poruszała się.

Zamiast kołysania na rękach

Dzięki posiadaniu kołyski rodzice nie będą musieli więc tak często kołysać dziecka na rękach, co na dłuższą metę jest bardzo męczące. Zajmuje ona również sporo mniej miejsca od łóżeczka, mebel można więc bez problemu wstawić do naszej, nawet wyjątkowo małej, sypialni.

Stymulacja układu przedsionkowego mózgu niemowlaka

Niektórzy podczas wymieniania zalet kołyski powołują się na badania neurologów, według których rytmiczne bujanie w przód i w tył stymuluje układ przedsionkowy mózgu niemowlaka. Układ ten odpowiada za utrzymanie prawidłowej postawy ciała, równowagi, odpowiednie napięcie mięśni oraz umiejętność koncentracji. Niestety, zapominają o tym, że w tradycyjnej kołysce huśtamy dziecko na boki, a nie do tyłu i do przodu. Ten drugi sposób możliwy jest do wykonania albo za pomocą własnych rąk, albo podczas bujania dziecka w zwykłym głębokim wózku. Wyjątkiem są niektóre modele kołysek, zaprojektowane tak, by móc w ich kołysać dziecko właśnie w przód i w tył.

 

Wózek zamiast kołyski?

Skoro już jesteśmy przy wózku, warto zwrócić uwagę na to, że to właśnie ten sprzęt możemy spokojnie wykorzystać do usypiania dziecka w pierwszych tygodniach czy też miesiącach życia. Wiele niemowląt na początku nie zasypia w łóżeczku, a właśnie w wózku. Inną alternatywą dla kołyski są coraz bardziej popularne hamaki dla niemowlaków.

Za niekupowaniem kołyski przemawia przede wszystkim wysoka cena. Gdyby jeszcze mebel ten wystarczał na długi okres czasu, nie byłoby to aż takie ważne. Niestety, musimy liczyć się z tym, że kołyska starczy niemowlęciu na krótko. Dziecko szybko z niej wyrośnie. Maksymalny okres korzystania przez naszą pociechę z kołyski to ok. pól roku, często jest on niestety jeszcze krótszy. Gdy dziecko nabywa już umiejętności takie, jak przewracanie się na boki czy siadanie, przedmiot staje się bezużyteczny.

Podsumowując, kołyska to dość przydatny sprzęt, niestety starcza na bardzo krótko. Jeżeli więc nie dysponujemy dużym budżetem przeznaczonym na skompletowanie niemowlęcej wyprawki, lepiej zdecydować się na zakup używanego mebla bądź na pożyczenie go od kogoś znajomego. Równie dobrze zamiast kołyski można wykorzystać głęboki wózek. Jeśli jednak nie musimy zbytnio liczyć się z wydatkami, możemy oczywiście kupić kołyskę. Będzie ona dla nas przez pewien krótki okres udogodnieniem podczas usypiania malucha.

Zobacz także: Jakie łóżeczko dla niemowlaka?