Sklep online działa bez zmian. Usługa pobrań (płatność u kuriera) została czasowo wstrzymana.
Odbiory osobiste, wysyłki kurierskie, pocztowe i paczkomatowe realizujemy bez opóźnień.
  • Moje konto
  • Ulubione
  • Koszyk
  • Menu

Cotton balls w salonie – najmodniejszy dodatek ostatnich czasów

Zapewne na pierwszy rzut oka nazwa cotton balls mówi Ci niewiele, ale nie przejmuj się - z pewnością nieraz je widziałeś i doskonale wiesz, z jakim rodzajem dodatków masz do czynienia. Cotton balls w salonie to nic innego niż kolorowy łańcuch świetlny wykonany z bawełnianych kul. Ozdoba szturmem podbija nasze wnętrza i z lekkością dopasowuje się do różnego rodzaju aranżacji. W czym tkwi sekret ich popularności? Przede wszystkim w prostocie i niepodważalnym uroku. Sprawdź, jak stworzyć modny wystrój wnętrz, używając cotton balls w salonie.

Pierwotnie cotton balls były ozdobą, która idealnie sprawdzała się w pokojach dziecięcych. Kule stawały atrakcyjnym, bajkowym dodatkiem do wnętrza, dawały lekkie przyjemne światło i mogły zostać z naszym maluchem przez całą noc. Dzisiaj bawełniane kule doskonale prezentują się wszędzie, a przede wszystkim w salonie. Jak łączyć je z różnym rodzajem aranżacji, by nie stały się kolejnym kiczowatym dodatkiem, który zamiast zdobić zacznie szpecić?

Cotton balls w salonie – przytulna przestrzeń do wypoczynku dla całej rodziny

Salon to przede wszystkim przestrzeń, w której wszyscy powinni czuć się dobrze. To miejsce wypoczynku dla całej rodziny, miejsce spotkań oraz miejsce, które powinno dopasowywać się do gustów wszystkich domowników. Ozdobienie wnętrza cotton balls daje taką możliwość. Cotton balls w salonie są delikatną ozdobą, która nie demonstruje w sposób nachalny swojej obecności, ale jednak jej występowanie jest zauważalne i przyjemne.

Jakie cotton balls w salonie sprawią, że pomieszczenie stworzy przyjemny klimat dla każdego z domowników? Warto postawić na długą girlandę w neutralnym kolorze. Stonowane barwy połączone ze światłem, jakie dają ledowe żarówki, stworzą przyjemny nastrój. Co więcej, żarówki ledowe mogą dać dodatkowe źródło oświetlenia, przez co nasz salon stanie się jaśniejszy, a wypoczynek w jego wnętrzu stanie się prawdziwą przyjemnością.

Cotton balls w salonie dobrze będą wyglądały zarówno z nowoczesnymi, designerskimi meblami, jak i klasycznymi elementami wyposażenia, jakie spotykamy na co dzień. Cotton balls w salonie mogą występować w postaci rozrzuconych na parapecie lub stole, w postaci girlandy podwieszonej pod sufitem czy kulek umieszczonych w szklanym naczyniu.

 

Cotton balls w salonie – aranżacje w stylu skandynawskim nie mogą się bez nich obejść

Salon utrzymany w stylistyce skandynawskiej nie może się obejść bez uroczego dodatku, jakim jest girlanda cotton balls. Styl skandynawski charakteryzuje się prostotą, jasnymi przestrzeniami oraz rozwiązaniami, które pochodzą z natury. To wszystko idealnie wpisuje się w ideę cotton balls. Kule cotton balls delikatnie ozdobią jasne, skandynawskie wnętrze i połączą się z prostymi meblami, a wykonanie ich z organicznej bawełny będzie zgodne z naturalnym obliczem aranżacji. Pastelowe cotton balls w salonie będą pełne wdzięku oraz klasy i dadzą wiele przytulnego blasku podczas wieczornego wypoczynku w salonie z kubkiem gorącej herbaty czy dobrą książką w dłoni.

 

Cotton balls w salonie – na baterie czy zasilane z sieci?

Na koniec zajmijmy się jeszcze jedną, często poruszaną kwestią – lepiej, aby cotton balls w salonie były zasilane bateriami, czy prądem z sieci elektrycznej? Szkoły są dwie i trudno stwierdzić, które z rozwiązań będzie lepsze. Cotton balls w salonie zasilane bateriami dają więcej mobilności i możliwości umieszczenia ich w każdym miejscu salonu. Cotton balls zasilane bateriami są również przeznaczone do dekorowania wyższych partii, więc warto się nad nimi zastanowić, kiedy mamy wysokie pomieszczenie, a nasze kule chcemy zawiesić tuż przy suficie. Girlandy na baterie mają jednak bardzo prozaiczną wadę – szybko się wyczerpują, więc jeżeli bardziej zależy nam na długotrwałym efekcie, postaw na lampki zasilane z sieci.